By żyło się lepiej …Markowi Kondratowi
Nie tylko Platformę Obywatelską, premiera Donalda Tuska oraz dokonania jego rządu chwali Marek Kondrat. Jak informuje dziś Pudelek również działa to w drugą stronę. Także Platforma Obywatelską potrafi docenić wkład, było nie było, całkiem niezłego aktora w rozwój polskiej kultury. Chociaż, co trzeba uściślić, ostatnimi czasy jest to raczej kultura picia oraz promocji niektórych banków.
Jak dowiadujemy się z informacji zamieszczonej w nieocenionym Pudelku Marek Kondrat może liczyć na życzliwą pomoc ze strony samorządowców, szczególnie tych występujących pod szyldem PO.
Przedstawiciele Trójmiejskiego samorządu wymarzyli sobie jego lokal z alkoholem w ścisłym centrum Gdańska. Według nich, odpowiednio duży szyld z nazwiskiem Kondrata powinien być jednym ze sposobów na przyciągnięcie do miasta ruchu turystycznego.
Fundacja Gdańska, która dysponuje niektórymi lokalami w ścisłym centrum miasta zachęca inwestorów naginając przepisy oraz faworyzuje niektórych z przedsiębiorców. Przede wszystkim zainteresowani (tylko ci z polecenia lub wystarczająco sławni) nie muszą brać udziału w przetargach – fundacja w ogóle ich nie organizuje. Co więcej, miasto jest gotowe stracić na wynajmie.
Stratny nie będzie Marek Kondrat, który pod swój biznes dostanie lokal przy rogu Długiego Targu o powierzchni 500 m kw. rozłożonej na dwóch poziomach. Planuje tworzenie sklepu oraz probierni, winoteki i wine-baru wspartego kuchnią ukierunkowaną na symbiozę z winem.
Dzięki temu Marek Kondrat nie będzie musiał poniżać się i stawać do przetargów z pospólstwem tylko kulturalnie i na poziomie załatwi wszystko w zaciszu gabinetów z gdańskimi rajcami. Oczywiście przy kieliszku dobrego (i zapewne drogiego) alkoholu z własnej piwniczki.
Sprawdza się stara prawda, że jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie. W roli Kuby tym razem występuje Marek Kondrat …by żyło się lepiej.
Popularity: 1% [?]
CeleBear